Przejdź do głównej zawartości

Posty

Polecane

Proszę mu powiedzieć, żeby słuchał pani....

Ali przeszedł do starszej grupy w przedszkolu i doszła do niej druga nauczycielka. W zeszłym roku tylko 2x zwrócono mi uwagę - raz, gdy uderzył chłopca zabawką w szarpaninie i zadrapał mu nią policzek, drugi raz, gdy to jego kolega ugryzł. Owszem mówiono, że jest żywy i aktywny, ale nikt nie miał większych zastrzeżeń do jego zachowania. Teraz nowa pani od początku ma jakieś uwagi. Oczywiście słucham ich uważnie, bo wiadomo, że dzieci mogą zachowywać się w przedszkolu zupełnie inaczej niż w domu i mogą to być dobre wskazówki nad czym trzeba pracować, 
Najpierw pani powiedziała, że musimy nad nim popracować, bo będziemy mieć problemy. Próbowałam dopytać o co chodzi, ale nie bardzo potrafiła sprecyzować, mówiła, że nic nie chce robić. Pomyślałam, że chodzi o prace plastyczne i postarałam się go zmotywować. 
Potem usłyszałam, że "ręce mu za bardzo chodzą”. Pytałam Alusia, czy może kogoś uderzył, nawet przypadkiem, ale zaprzeczył, a zwykle się przyznaje. Powiedział tylko, że miał karę i…

Najnowsze posty

Gardłowa sprawa

Odczarować ciężki plecak

Historia z histerią

Wakacje od zdrowia

Bawialnia skończona!

Mokry koszmar starszaka

Nagroda za wysiłek i starania przez cały rok szkolny

Konsekwencja i konsekwencje

Policzki wieprzowe z warzywami i kaszą kuskus:)