35! Niemożliwe..


Wstałam rano, 3 maja
święto bardzo to doniosłe,
konstytucja i Maryja
i za oknem mamy wiosnę!

Lepiej wybrać, więc nie mogłam
By pojawić się na świecie,
No i mam dziś urodziny,
te kolejne... sami wiecie!

No i właśnie tu jest kłopot,
to się zgodzić szansy nie ma!
Dzień i miesiąc, jak najbardziej,
ale rok to jakaś ściema!

Toż dopiero była szkoła..
osiemnastka i matura,
17 lat minęło?
17..tak, akurat!

Były studiów piękne lata!
W sesji ostre te imprezy!
Że to lat już 11?
To w ogóle mi nie leży...

Czuję się niczym stażystka,
Choć coś więcej jednak umiem;)
Że minęło już lat 10..
jakoś wcale nie rozumiem..

Ślub pamiętam, jakby wczoraj
piękną suknię i łzy słone
9 lat minęło przecież
Coś tu jest dziś pomylone..

Przecież serce takie młode!
I marzenia wciąż szalone
i te oczy..sami spójrzcie...
tak są młode jak zielone!

Tylko jedno mi się zgadza!
Patrzę w oczy moich dzieci,
wciąż mądrzejsze, wciąż dojrzalsze..
wtedy widzę, że czas leci!

Lubię swoje urodziny,
chociaż świeczek mi przybywa,
bawię zawsze się wspaniale,
bo dwudzieste mam znów chyba!😁

Komentarze

Popularne posty