Kto ty jesteś? Polak ..



Mąż właśnie wiesza flagę z całą trójką - każdy pomaga - przytrzymują, bo przecież flaga nie może dotknąć ziemi, to nie wypada. Wczoraj pytałam ich, po co robili kotyliony i flagi w szkole i wszyscy zaczęli się przekrzykiwać, że jest Święto Niepodległości! Byłam dumna, że moja 6 latka potrafiła powiedzieć, że Polski kiedyś nie było na mapie i w tym dniu dawno temu znów powstał nasz kraj. A 4,5 latek dodał, że to dzięki temu, że Polacy walczyli ze wszystkich sił. Najstarsza dodała, że wcześniej były rozbiory i trzy państwa podzieliły między siebie Polskę. A najbardziej dumna byłam z tego, że powiedziały: Mamo przecież rok temu to wszystko nam opowiedziałaś! W nagrodę jutro będą malować wielki karton na czerwono, rękami! A potem wykleją pięknego orła z waty i ukoronują go złotą koroną.

K...a co za kraj! Muszę wyjechać z tego p...........o kraju! Wszędzie jest lepiej niż tutaj.
Wyższe pensje. Lepsze szkoły. Drogi. Socjal. 
Mieszkam w Anglii i tam jest nie do pomyślenia, by działy się takie rzeczy!
Ciemnogród. Bezsens. Takie rzeczy tylko w Polsce...

Poznajecie? Też słyszycie i czytacie takie słowa? Co ciekawe często padają one z ust ludzi, którzy tu w kraju nienawidzą mieszkańców wszelkich innych.. Dlaczego z patriotyzmu tak wielu robi nacjonalizm, a spora grupa banał? Czego nauczymy nasze dzieci? Bo mam wrażenie, że założenie jest mniej więcej takie: "Polacy są lepsi od każdego innego narodu. Polska to kupa gnoju..."

A czym jest Polska? Czy to naprawdę tylko teren od granicy do granicy? Kawałek ziemi od morza do tatr? Gdyby tak było to nie można, by o niej powiedzieć za wiele złego. Wszak tereny te są piękne i nie da się im tego odebrać. Może to morze na północy, a góry na południu tak trochę nie współgra z pogodą, ale poza tym nie ma, na co marudzić. 

Polska to przecież właśnie my Polacy! Jeśli mówimy o niej źle, mówimy źle o sobie. Tak, słyszałam nawet słowa, „po co nam była ta niepodległość, byłyby tu Niemcy i byłoby lepiej".. Serio? 

Ci, którzy oddali za Polskę życie nie mieli wątpliwości, że warto. Mogli przecież przejść na "ciemną stronę" i żyć. Nie zrobili tego, bo znali wartość narodu i państwa. I nie myślę o strukturach politycznych, które raz są lepsze raz gorsze. Bo naród powinien być jak rodzina, która wspiera się i sobie pomaga. A kraj powinien być, jak dom, o który każdy dba, bo czuje się jego współwłaścicielem. 

Dlatego tak bolą te słowa. Dlatego tak boli, gdy wybrani przedstawiciele skłócają naród i ośmieszają kraj. Dlatego tak bardzo się martwię o to jak będą myśleć o naszym kraju nasze dzieci.. 

I tak rozumiem wszystkich tych, którzy wyjechali, bo nie mogli tu znaleźć godnej pracy. I wcale nie mówię, że to źle. Ale ty, który podjąłeś taka decyzję, nie obrażaj swojego kraju, a spróbuj mu pomóc. 

Ty, który pozostałeś i żyjesz tutaj zamiast marudzić i narzekać, spróbuj coś zmienić. 

Dlaczego na wybory nie idzie nawet połowa uprawnionych? 

Powieście flagi, pójdźcie na parady, zróbcie coś razem na temat. Rozmawiajcie o tym, czym jest Polska i kim są Polacy. Wspominajcie tych, którzy byli pewni, że Polska warta tego, by oddać za nią życie. 

Polacy nie są idealni. Polska nie jest idealna. Ale to my i nasz dom. 




Komentarze

Popularne posty